Paweł Osik w "Rzeczpospolitej"
Duża grupa policjantów może wystąpić o zwrot oświadczeń lustracyjnych. Dotyczy to zarówno oświadczeń składanych rok temu, jak i po noweli wrześniowej ustawy lustracyjnej
Dyrektor Biura Lustracyjnego IPN wyraził niedawno pogląd, że tzw. ustawa lustracyjna nie daje podstaw do objęcia lustracją funkcjonariuszy służb mundurowych zajmujących kierownicze stanowiska. Tym samym konieczny jest zwrot oświadczeń lustracyjnych złożonych przed 11 maja 2007 r., a funkcjonariusze policji zajmujący kierownicze stanowiska nie są objęci obowiązkiem lustracyjnym.
W sprawie, która stała się podstawą tego poglądu, po wejściu w życie nowej ustawy lustracyjnej komendant policji poinformowany został przez wojewodę o ciążącym na nim obowiązku złożenia oświadczenia lustracyjnego pod rygorem pozbawienia z mocy prawa sprawowanej funkcji publicznej. Mimo daleko idących wątpliwości komendant złożył oświadczenie.
Wątpliwości, czy złożyć oświadczenie czy nie, wynikały z braku precyzji sformułowań ustawy lustracyjnej. W brzmieniu obowiązującym do 11 maja 2007 r. do katalogu osób sprawujących funkcje publiczne, obowiązanych tym samym do poddania się procedurze lustracyjnej, zaliczyła ona bowiem pracowników urzędów państwowych oraz członków korpusu służby cywilnej zajmujących kierownicze stanowiska w administracji rządowej w województwie, m.in. kierownika zespolonej służby, inspekcji lub straży i jego zastępcę (art. 4 pkt 24 lit. b). Niewątpliwie komendanta policji należy uznać za kierownika zespolonej służby, inspekcji lub straży. Jednakże jako pozostającego w stosunku służby nie można komendanta policji uznać za pracownika urzędu państwowego ani członka korpusu służby cywilnej.
Stosownie jednak do art. 47 konstytucji każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, a art. 51 ust. 1, statuując wynikającą z prawa do prywatności zasadę autonomii informacyjnej jednostki, mówi, że nikt nie może być obowiązany inaczej niż na podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby. Obowiązek ujawnienia określonych informacji – o ewentualnej pracy, służbie lub współpracy z organami bezpieczeństwa w latach 1944 – 1990 bądź jej braku – jednoznacznie ogranicza konstytucyjnie gwarantowane prawo do ochrony życia prywatnego oraz zasadę autonomii informacyjnej. Przepis ustawowy ograniczający konstytucyjną wolność winien być odczytywany ściśle. Wszelkie natomiast wątpliwości co do jego treści winny być rozstrzygane na korzyść tej właśnie wolności.
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wsparła komendanta w sporządzeniu wezwania prezesa IPN do usunięcia naruszenia prawa poprzez zwrot odebranego bezpodstawnie oświadczenia. Dzięki temu możliwe było zapewnienie ewentualnej kontroli sądów administracyjnych dla działań prezesa IPN. Jednocześnie Fundacja – w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej – zbadała praktykę wojewodów w odbieraniu oświadczeń.
Jedynie wojewoda zachodniopomorski zaniechał informowania komendantów o obowiązku lustracyjnym, pięciu wojewodów poinformowało tylko komendantów wojewódzkich, pozostałych dziesięciu – także komendantów powiatowych i miejskich.
Biuro Lustracyjne IPN w odpowiedzi na wezwanie prezesa IPN do usunięcia naruszenia prawa zwróciło zainteresowanemu oświadczenie, informując, że nie podlegało ono weryfikacji. Zaprezentowana przez IPN wykładnia przepisów ma znaczenie dla podobnych sytuacji w przyszłości.
Decyzja IPN potwierdza bowiem, że są skuteczne instrumenty weryfikowania legalności odbierania oświadczeń od konkretnych podmiotów, jak również możliwość zwrotu oświadczenia przez IPN. Gdy jednostka kwestionuje zasadność lustrowania, nie musi przechodzić całej procedury lustracyjnej ani narażać się na pozbawienie sprawowanej funkcji za niezłożenie oświadczenia, żeby skorzystać z prawa sądowej weryfikacji. Posiada bowiem instrument w postaci wezwania do usunięcia naruszenia prawa przez prezesa IPN (oraz ewentualnej skargi do sądów administracyjnych). Nie jest zatem konieczne sięganie na tym etapie po tak poważne instrumenty jak skarga konstytucyjna czy skarga do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Po drugie, zaprezentowana wykładnia przepisów ostatecznie potwierdza, że nie ma obowiązku składania, po wejściu w życie nowej ustawy, oświadczeń przez komendantów wojewódzkich, powiatowych i miejskich oraz że obowiązek ten ciąży jedynie na komendantach wojewódzkich.
W konsekwencji o zwrot oświadczeń wystąpić może duża grupa policjantów. Dotyczy to zarówno oświadczeń składanych rok temu, jak i po noweli wrześniowej ustawy lustracyjnej.
Paweł W. Osik - prawnik w programie „Prawa człowieka a rozliczenia z przeszłością”








