| PAP: "IPN odwoła się od decyzji sądu ws. posła Mariana Filara" |
|
|
|
| wtorek, 14 lipca 2009 12:36 | |||
PAP: "IPN odwoła się od decyzji sądu ws. posła Mariana Filara"IPN odwoła się od decyzji bydgoskiego sądu w sprawie posła Mariana Filara. W końcu czerwca sąd uznał, że poseł złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne: nie musiał wykazywać w nim pracy, jako wykładowca w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie w roku akademickim 1978/79. Jak poinformował we wtorek PAP rzecznik gdańskiego IPN Michał Sempołowicz, decyzja w sprawie odwołania została już podjęta, choć IPN nie otrzymał jeszcze pisemnego uzasadnienia wyroku bydgoskiego sądu. "Uzasadnienia spodziewamy się lada dzień i wówczas przedstawimy argumenty, na jakie powołamy się w odwołaniu" - dodał Sempołowicz. Poseł Marian Filar (Demokratyczne Koło Poselskie), będąc pracownikiem naukowym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, jednocześnie od 1 października 1978 r. do 30 września 1979 r. był zatrudniony na stanowisku docenta w Wyższej Szkole Oficerskiej (WSO) w Legionowie. Oświadczenie lustracyjne Filar złożył 21 września 2007 r., kandydując do Sejmu z listy Lewicy i Demokratów w okręgu toruńskim. Pod koniec grudnia 2008 r. prokurator Biura Lustracyjnego IPN skierował do sądu wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec Filara, zarzucając mu zatajenie pracy w WSO w Legionowie. Zdaniem prokuratora, WSO, istniejąca w latach 1972-90, pomimo że nie została wymieniona w ustawie lustracyjnej jako organ bezpieczeństwa państwa, powinna być traktowana jako taki organ. Oskarżyciel argumentował, że w ustawowym katalogu organów wymieniona jest Akademia Spraw Wewnętrznych, a w jej struktury w 1990 roku włączono legionowską WSO. Prokurator starał się dowieść przed sądem, że WSO było centralną jednostką SB, powołując się na wewnętrzne przepisy. Filar i jego pełnomocnicy argumenty prokuratora nazwali absurdalnymi, wskazując m.in., że ustawy nie można interpretować na postawie aktów niższej rangi. Pod koniec czerwca br. w bydgoskim Sądzie Okręgowym zapadł w tej sprawie wyrok korzystny dla Filara. Uzasadniając taką decyzję sędzia Andrzej Bauk wyjaśniał, że legionowska uczelnia nie jest wymieniona w katalogu organów bezpieczeństwa państwa ustawy lustracyjnej, jak też nie można jej uznać za centralną instytucję SB, co - zgodnie z ustawą - pozwalałoby ją zaliczyć do takich organów. Sędzia Bauk podkreślał też, że Filar nigdy nie ukrywał, że wykładał w WSO w Legionowie. "Nauczał tam tego samego, co na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika - prawa karnego (...) Nauczanie przez lustrowanego prawa w WSO trudno też uznać za pracę polegającą za zwalczaniu opozycji demokratycznej, wręcz przeciwnie - nauczanie prawa zmierza do podniesienia kultury prawnej i pogłębienia poszanowania norm prawnych" - mówił. Filar jest profesorem zwyczajnym, kierownikiem Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. W dorobku naukowym ma ponad 180 publikacji. Jest członkiem Krajowej Rady Sądownictwa. W latach 1997-2000 był wiceprzewodniczącym Trybunału Stanu. Kłamcy lustracyjnemu grozi do 10 lat zakazu pełnienia funkcji publicznych. Źródło: PAP (14 lipca 2009)
|








