| Wyrok w sprawie z powóztwa prof. Jana Miodka |
|
|
|
| czwartek, 03 lipca 2008 17:48 |
Sąd nakazał Grzegorzowi Braunowi przeproszenie Jana Miodka za stwierdzenie, że był on informatorem policji politycznej PRLW dniu dzisiejszym Sąd Okręgowy we Wrocławiu ogłosił wyrok w sprawie z powództwa Jana Miodka przeciwko Grzegorzowi Braunowi, w którym uwzględnił żądania tego pierwszego, kończąc tym samym postępowanie w pierwszej instancji.
Sąd nakazał pozwanemu przeproszenie prof. Jana Miodka za podanie nieprawdziwej informacji, że był on tajnym informatorem policji politycznej PRL. Przeproszenie ma zostać dokonane za pośrednictwem prasy i telewizji o zasięgu ogólnopolskim oraz lokalnym w terminie 7 dni od uprawomocnienia się orzeczenia. Sąd zobowiązał jednocześnie Grzegorza Brauna do wpłaty kwoty 20 tysięcy złotych na rzecz Fundacji „Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową” oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.
Uzasadniając wyrok sąd wskazał, iż w sposób oczywisty wypowiedzi Grzegorza Brauna na antenie Polskiego Radia Wrocław naruszyły dobra osobiste prof. Jana Miodka w postaci czci i dobrego imienia. Sąd wziął pod uwagę kontekst w jakim słowa zostały wypowiedziane oraz późniejsze wypowiedzi Grzegorza Brauna, w których stwierdzał on, że prof. Miodek był konfidentem służb bezpieczeństwa. Zdaniem Sądu słowa takie mają pejoratywny charakter i w odbiorze społecznym budzą jednoznacznie negatywne konotacje.
Sąd uznał, iż Grzegorz Braun nie wykazał, że wygłoszone przez niego tezy są zgodne z prawdą. Nie wykazał on również, że nie działał w sposób bezprawny, bądź że działał w celu ochrony uzasadnionego interesu społecznego.
Dokonując oceny okoliczności faktycznych sprawy sąd stwierdził, iż dla oceny czy dana osoba była świadomym i tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL, do czego sprowadza się stwierdzenie o byciu konfidentem oraz informatorem, nie wystarczy sam fakt formalnego zarejestrowania takiej osoby przez służby w charakterze tajnego współpracownika. Ocena tych okoliczności nastąpiła z uwzględnieniem wykładni pojęcia tajnej i świadomej współpracy wypracowanej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego oraz sądu lustracyjnego.
Po ogłoszeniu wyroku Grzegorz Braun zapowiedział apelację od wyroku wskazując na odnalezienie się w dniu wczorajszym w zasobie IPN nowych dokumentów.
Przebieg procesu obserwowany był przez przedstawiciela Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
|









