|
|
|
| środa, 23 września 2009 14:00 |
WSA w Warszawie – brak obowiązku wydania zaświadczenia przez IPNWyrokiem z dnia 23 września 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.P. na postanowienia Prezesa IPN w przedmiocie odmowy wydania zaświadczenia stwierdzającego czy dane osobowe jej zmarłej matki są tożsame z danymi, znajdującymi się na tzw. liście Wildsteina. J.P. po zapoznaniu się w Instytucie Pamięci Narodowej z dokumentami komunistycznych organów bezpieczeństwa dotyczącymi jej zmarłej matki, wystąpiła z wnioskiem o wydanie zaświadczenia stwierdzającego czy dane osobowe jej zmarłej matki tożsame są z danymi, znajdującymi się w katalogu funkcjonariuszy, współpracowników, kandydatów na współpracowników organów bezpieczeństwa państwa oraz innych osób, udostępnionym w IPN od dnia 26 listopada 2004 r., który funkcjonuje w Internecie jako tzw. lista Wildsteina. W odpowiedzi Prezes IPN wydał postanowienie o odmowie wydania zaświadczenia, a następnie, po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, postanowienie o utrzymaniu w mocy wcześniejszego postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę J.P. na postanowienia Prezesa IPN, podzielił stanowisko tego organu, iż przepis art. 29a ust. 1 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej dotyczy jedynie sytuacji, gdy osoba żyjąca występuje z wnioskiem o wydanie zaświadczenia w przedmiocie tożsamości jej danych osobowych. Przepis ten nie przewiduje możliwości zwrócenia się z wnioskiem o wydanie zaświadczenia dotyczącego zmarłej osoby najbliższej. Nie znajduje on również zastosowania do takich osób na podstawie art. 35a ust. 4 ustawy o IPN, który określa uprawnienia, które mogą wykonywać osoby najbliższe wobec osoby zmarłej. Sąd wskazał, iż trudno znaleźć jakąkolwiek przyczynę, dla której osoba najbliższa zmarłego może uzyskać dostęp do dotyczących jej dokumentów organów bezpieczeństwa, a nie może uzyskać zaświadczenia w przedmiocie tożsamości jej danych z danymi znajdującymi się w katalogu. Jednakże sąd podkreślił, że jego rolą nie jest naprawianie i zmienianie prawa, ale jego stosowanie. W ocenie sądu nie jest również możliwe wydanie żądanego przez skarżącą zaświadczenia na podstawie przepisów ogólnych, tj. art. 217 i art. 218 Kodeksu postępowania administracyjnego. Na zasadach ogólnych organ administracji obowiązany jest wydać zaświadczenie na żądanie osoby, która ubiega się o nie ze względu na swój interes prawny w urzędowym potwierdzeniu określonych faktów lub stanu prawnego, które wynikają z prowadzonych przez ten organ ewidencji, rejestrów, bądź innych danych znajdujących się w jego posiadaniu. W ocenie bowiem sądu, regulacja ustawy o IPN, jest w pełni autonomiczna w stosunku do całego systemu administracyjnego, a jednocześnie ma charakter reglamentacyjny, ściśle określając ograniczenia w dostępie do dokumentów. Sąd zajął takie stanowisko nawet pomimo tego, że art. 43 ust. 1 ustawy o IPN nakazuje prowadzenie postępowań w sprawach uregulowanych w ustawie według przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, jeżeli przepisy ustawy nie stanowią inaczej. Sąd jednocześnie wskazał, że skarżąca nie wskazała interesu prawnego, wynikającego z konkretnego przepisu prawa administracyjnego, uzasadniającego wydanie jej zaświadczenia. W ocenie sądu interesem takim nie może być wynikające z Konstytucji czy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka prawo do ochrony życia rodzinnego. Sąd zauważył ponadto, że pomimo istniejącego stanu prawnego ustawodawca nie zdecydował się na nowelizację ustawy o IPN, umożliwiając osobom najbliższym zmarłych uzyskanie zaświadczenia w przedmiocie tożsamości ich danych osobowych z danymi zamieszczonymi w katalogu ewidencyjnym. Ustawodawca powinien liczyć się w takiej sytuacji z koniecznością ponoszenia konsekwencji takiego stanu przed trybunałami międzynarodowymi. Sąd wskazał ponadto, iż nie ma potrzeby szukać ochrony przed międzynarodowymi trybunałami w sytuacji, w której każdej jednostce przysługuje prawo zwrócenia się o nią do Trybunału Konstytucyjnego. Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przysługuje prawo złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Otworzy ona drogę do ewentualnego wniesienia skargi konstytucyjnej do Trybunału Konstytucyjnego oraz skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Europejski Trybunał Praw Człowieka bada właśnie dwie sprawy związane z problemem publikacji tzw. listy Wildsteina i brakiem środków ochrony przysługujących jednostce. Jedna z tych spraw, sprawa Stępniak przeciwko Polsce (skarga nr 45630/06), jest analogiczna do sprawy, w której WSA w Warszawie wydał omawiany wyrok. Skarżącemu Prezes IPN odmówił wydania zaświadczenia dotyczącego jego zmarłego ojca. Rozstrzygnięć Trybunału w obydwu sprawach można spodziewać się w przeciągu roku. Helsińska Fundacja Praw Człowieka uczestniczy w sprawie na prawach strony w charakterze organizacji społecznej. PO |









