| Szef SKW i Szef SWW zamiast Prezydenta RP w procesie o ochronę dóbr osobistych |
|
|
|
| wtorek, 03 lutego 2009 11:53 |
Szef SKW i Szef SWW zamiast Prezydenta RP w procesie o ochronę dóbr osobistychW dniu 3 lutego 2009 r. odbyła się druga rozprawa w sprawie z powództwa Edwarda Mikołajczyka o ochronę dóbr osobistych naruszonych publikacją jego nazwiska w Raporcie z weryfikacji WSI. Sąd zwolnił od udziału w sprawie Prezydenta RP, natomiast wezwał do udziału w niej Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Szefa Służby Wywiadu Wojskowego. Edward Mikołajczyk szukając ochrony prawnej, po odnalezieniu informacji o swojej rzekomej bezprawnej działalności w Raporcie WSI, między innymi wniósł do sądu cywilnego powództwo o ochronę dóbr osobistych przeciwko Skarbowi Państwa - Przewodniczącemu Komisji Weryfikacyjnej, Skarbowi Państwa - Prezydentowi RP oraz Skarbowi Państwa - Ministrowi Obrony Narodowej. Domaga się on przeproszenia w prasie, publikacji aneksu do Raportu prostującego nieprawdziwe informacje oraz zadośćuczynienia. Na rozprawie stawili się powód wraz z pełnomocnikiem oraz pełnomocnicy Ministra Obrony Narodowej i Prezydenta RP. Pełnomocnik Edwarda Mikołajczyka odnosił się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. akt K 51/07 oraz treści jego uzasadnienia. Podkreślił przede wszystkim fakt, iż za niezgodne z Konstytucją Trybunał Konstytucyjny uznał możliwość zamieszczenia w Raporcie z weryfikacji WSI informacji o osobach nie będących ani żołnierzami lub pracownikami WSI, ani osobami sprawującymi kierownicze stanowiska państwowe. Wśród osób, o których informacje nie powinny były zostać zamieszczone w Raporcie znajduje się Edward Mikołajczyk. Pełnomocnik powoda zasygnalizował również, iż wskazanego pierwotnie po strony pozwanej Przewodniczącego Komisji Weryfikacyjnej, wobec zakończenia prac Komisji, w procesie zastąpić powinien Szef SKW. Natomiast pełnomocnicy zarówno Ministra Obrony Narodowej, jak i Prezydenta RP konsekwentnie wnosili o zwolnienie od udziału w postępowaniu wskazując na konieczność wezwania Szefa SKW lub Szefa SWW. Pełnomocnik MON odwoływał się do innych spraw toczących się zarówno przed Sądem Okręgowym w Warszawie, jak i Sądem Apelacyjnym w Warszawie, w których w charakterze jednostki organizacyjnej reprezentującej Skarb Państwa występuje w znakomitej większości przypadków Szef SKW, rzadziej Szef SWW, zamiast, bądź obok Ministra Obrony Narodowej. Pełnomocnik Prezydenta odwoływał się natomiast do wcześniej podnoszonych argumentów, iż Prezydent wydając postanowienie o podaniu do publicznej wiadomości Raportu z weryfikacji WSI działał w formie aktu urzędowego, a zatem nie jest on podmiotem legitymowanym do występowania w sprawie po stronie pozwanej. Przyłączył się jednocześnie do argumentów podnoszonych przez pełnomocnika MON odnośnie legitymacji szefów nowych wojskowych służb specjalnych do występowania w sprawie. Sąd przesłuchał informacyjnie Edwarda Mikołajczyka pytając o okoliczności towarzyszące publikacji Raportu z weryfikacji WSI oraz konsekwencji w życiu rodzinnym i zawodowym, jakie wywołało zamieszczenie nazwiska powoda w Raporcie. Sąd pytał również o istnienie kontaktów z żołnierzami Wojskowych Służb Informacyjnych oraz wcześniejszych służb specjalnych, na przykład Wojskowych Służb Wewnętrznych. Jedyny kontakt powoda ze służbami miał miejsce podczas pobytu w placówce polskiego radia i telewizji w latach 1981-1983, jako korespondent, w Belgradzie i Atenach. Po wyjeździe z placówki powód nie miał kontaktów z jakimikolwiek służbami specjalnymi. Przypomina sobie jedynie tajemniczy telefon w roku 1991 lub 1992, gdy ktoś próbował zaprosić go na jakąś rozmowę. Jednakże na propozycję stanowczo odrzucił uznając rozmowę za podejrzaną. Po wysłuchaniu powoda, sąd postanowił o zwolnieniu od udziału w sprawie Prezydenta RP i wezwaniu do udziału w niej Szefów SKW oraz SWW. Sąd nie przedstawił jednak argumentacji przemawiającej za zwolnieniem od udziału w sprawie Prezydenta. Sąd zobowiązał również Szefów obydwu Służb do złożenia znajdujących się w ich posiadaniu akt, dotyczących Edwarda Mikołajczyka. Kolejna rozprawa wyznaczona została na dzień 7 kwietnia 2009 r. Proces obserwowany jest przez przedstawiciela Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. |









