| Rezultaty interwencji Programu w sprawie "dzikiej lustracji" we Wrocławiu |
|
|
|
| środa, 27 sierpnia 2008 15:06 |
Rezultaty interwencji Programu w sprawie "dzikiej lustracji" we WrocławiuW odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji o tym czy Rada Miejska bądź jej członkowie zwracali się do Oddziału IPN we Wrocławiu bądź pracowników Instytutu celem zweryfikowania przeszłości kandydatów do Nagród Wrocławia Dyrektor Oddziału IPN informuje, że nie zostały wszczęte żadne procedury lustracyjne. Przypomnijmy, że w czerwcu bieżącego roku, zgodnie z doniesieniami prasy (Jacek Harłukowicz, Michał Kokot, Lustracja przed nagrodą, Gazeta Wyborcza z 10.06.2008) we Wrocławiu doszło do zdarzeń, których wydźwięk jest wyjątkowo niepokojący. Rada Miejska typowała osoby, które miały otrzymać Nagrody Wrocławia. Problem stanowi fakt, iż jak doniosły media, Dyrektor Oddziały Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu informował Radę Miejską o przeszłości poszczególnych kandydatów, korzystając z akt Instytutu. Działając w ten sposób Dyrektor Oddziału złamałby prawo. Na podstawie tych niepokojących informaji Program "Prawa człowieka a rozliczenia z przeszłością" powołując się na art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej zwrócił się zarówno do Przewodniczącej Rady Miejskiej Wrocławia jak i do Dyrektora Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu z zapytaniem czy sytuacja opisana w mediach rzeczywiście miały miejsce.
W swojej odpowiedzi
Przewodnicząca Rada Miejskiej stwierdziła, że Rada nie podejmowała uchwały,
której treścią byłoby zwrócenie się w wymienionej wyżej sprawie do Instytutu
Pamięci Narodowej.
Natomiast Dyrektor Oddziału IPN
we Wrocławiu najpierw odmówił udostępnienia wnioskowanych informacji, a
następnie, na skutek wezwania do usunięcia naruszenia prawa poprzez
udostępnienie informacji, poinformował Fundację, że nie zostały wszczęte żadne
procedury lustracyjne z wniosku Rady Miejskiej Wrocławia bądź poszczególnych
jej członków. Dyrektor Oddziału nie ustosunkował się do zapytania o to, czy do
Oddziału IPN bądź jego pracowników zwracała się Rada Miejska, bądź jej
członkowie i czy w następstwie udostępnione zostały jakiekolwiek informacje.
Tym samym zakres udzielonej informacji mija się z przedmiotem wniosku Fundacji. |









